Przed nami kolejny weekend wypełniony piłkarskimi zmaganiami. Miejmy nadzieję, że sprzyjająca aura jak i chęć obejrzenia w akcji swoich ulubieńców przyciągnie na trybuny całe rzesze kibiców. W rozwinięciu newsa zestaw par na sobotę i niedzielę.
Dodane przez gross27 dnia wrzesień 17 2011 10:34:34
Nadrabiamy zaległości z ostatniego weekendu. Prezentujemy komplet wyników, wraz z nazwiskami zdobywców goli. Tabele strzelców również zostały uzupełnione. Do galerii został dołączony album ze spotkania Victoria Cekanowo – Spójnia Mała Wieś.
W cieszącym się coraz mniejszą popularnością Pucharze Polski odbyły się dwa spotkania w których Huragan Bodzanów pokonał Stoczniowiec Płock 4:1, a Skra Drobin wygrała wyjazdowe spotkanie z Wichrem Cieszewo 1:3. Pozostałe spotkania zakończyły się walkowerami, ponieważ część zespołów odmówiła występu.
Fantastyczna passa Kasztelana! Błękitni i Wisła wygrywają swoje mecze.
Od zwycięstwa do zwycięstwa kroczą piłkarze Kasztelana Sierpc. W dzisiejszym spotkaniu rozegranym w Szydłowie, podopieczni Pawła Dylewskiego pokonali wysoko miejscową Koronę 4:1. Po trzy punkty mogą dopisać sobie dwa inne zespoły reprezentujące nasz okręg w 4 lidze. Młoda Wisła Płock pokonała na własnym terenie 4:0 Tęcze 34 Płońsk, natomiast Błękitni Gąbin wygrali swoje wyjazdowe spotkanie z Marcovią 2000 Marki 3:1. Trzeciej porażki w swoim trzecim spotkaniu doznali piłkarze Amatora Maszewo, przegrywają w Wyszkowie z miejscowym Bugiem 8:2. W ligowej tabeli prowadzi Kasztelan z kompletem punktów, przed Mławianką Mława, która w tej kolejce pauzowała.
W zaległym spotkaniu 2 Kolejki Ligi Okręgowej, Mazur Gostynin wygrał w spotkaniu wyjazdowym z Bzurą Chodaków 0:2. Gole dla podopiecznych Waldemara Figurskiego w tym spotkaniu zdobywali: Bartosz Komorowski i Grzegorz Kopaczewski. Mazur, jako jedyny zespół w lidze nie odniósł jeszcze porażki, po zwycięstwie z Chodakowie prowadzi w ligowej tabeli.
Falstart w pierwszym spotkaniu przed własną publicznością.
Nie udał się piłkarzom Startu Proboszczewice pierwszy występ w historii klubu w rodzimej miejscowości. Podopieczni Rajmunda Koperka przegrali wysoko z Unią Czermno 3:6 (1:5), a poziom sportowy, jaki zaprezentowali w pierwszej połowie, sprawił, że część kibiców wolała opuścić obiekt niż oglądać piłkarzy, którzy spacerując po boisku nie mają ochoty nawet przeszkadzać piłkarzom z Czermna w zdobywaniu kolejnych bramek.